Jedyne, czego nie potrafię zrobic, to cofnąć czasu.
RSS
niedziela, 18 sierpnia 2013

Wyjeżdżam dzisiaj na urlop ze ślubnym. Kudowa, Polanica. Jadę na urlop z człowiekiem, z którym nic mnie nie łączy, który praktycznie nie rozmawia ze mną, a jeśli już tak się stanie, to w głosie jest agresja i zdenerwowanie. Po co jadę? Żeby wypocząć. Pomyśleć. Nie wierzę w żadne zmiany, o na takie nie ma szans. Nie ma szans z człowiekiem, który wszystkich dookoła traktuje jako zagrożenie dla swojego syna, który jest najmądrzejszy i w ogóle naj...

Muszę przemyśleć kilka spraw. Nabrać do nich dystansu. W miarę uporządkować życie. Zastanowić się czy warto. Bo na razie to ja daję, dostając w zamian puste, nic nieznaczące słowa. A tak nie może być.

Tagi: ja urlop
08:05, bez44
Link Dodaj komentarz »
piątek, 16 sierpnia 2013

dla mnie był wczoraj. 39 najdłuższych godzin. Dzień bez końca i niekończąca się noc.

Brak wiary we mnie. Ochrona mnie w jakiś mało przemyślany sposób.

Moja pewność. Chęć zrozumienia. Wszystko jest logiczne. Przynajmniej pewne rzeczy nie znikają od razu, bo nie mogą.

Uwierz. Po prostu uwierz. Masz dar ode mnie, którego NIGDY nie dostał żaden MĘŻCZYZNA w moim życiu.

Tagi: ja
11:33, bez44
Link Dodaj komentarz »
środa, 14 sierpnia 2013

Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Zorientowałam się, że od kilku lat, gdy mam wyjechać na urlop, to mama idzie do szpitala. Albo kręgosłup, albo operacja, albo coś poważniejszego. Jadę na ten urlop z wyrzutami sumienia, w tyle głowy kołysze się myśl, że powinnam zostać. Lecz z drugiej strony mama mnie wygania mówiąc, że i tak jej nic nie pomogę, bo nie jestem lekarzem, a wypocząć muszę. Niby racja, na pewno racja, ale....

Za tydzień w środę mama zgłasza się do szpitala w Katowicach i ma być tam przez tydzień. W sumie po tygodniu wracam i będę. Czyli - nie jest źle.

Jak ja wypocznę, to już inna bajka. Ślubny reaguje agresją na każde moje słowo. Fakt, czasami jadem zatrute. Ale stwierdziłam, że koniec udawania. Po tym, gdy usłyszałam, że kłamię od kilku lat bo nie mówię o pewnych rzeczach, robię dokładnie tak jak chce (chociaż chyba nie spodziewał się tego). Trudno. Trzeba naprawdę zastanowić się czy naprawdę tego się chce i pragnie.

Tagi: ja mama
17:10, bez44
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3
Zakładki:
Lubię zaglądać
Miejsce tysiąca drzwi i jednego klucza
Moje szczęścia
Papkin
Życie i Oczekiwanie

Virtual Pet Cat for Myspace
ministat liczniki.org
free counters PustaMiska - akcja charytatywna