Jedyne, czego nie potrafię zrobic, to cofnąć czasu.
RSS
sobota, 25 maja 2013

Pojechałam po południu odebrać okulary od optyka. Gdy dojeżdżaliśmy z B. do galerii, zobaczyliśmy kilka autobusów, samochody policyjne na światłach i policjantów w pełnym rynsztunku ustawiających się na chodniku. „Polonia” przyjechała na mecz- powiedział mi B. Chłopaki wychodzili z dworca, spokojnie, uśmiechnięci, bez wrzasków. Rozmawiali. Nagle z grupy został wyciągnięty przez policjanta pałką jeden z kibiców. Czy się wyróżniał? Tylko tym, że był dobrze umięśniony. Fan siłowni. Został otoczony przez pięciu policjantów, którzy byli od niego wyżsi o głowę. Byliśmy w samochodzie, ale widziałam strach w oczach tego mężczyzny. Nic nie zrobił; szedł spokojnie z innymi…

Kawałek dalej stali policjanci z psami (oczywiście owczarki), które cały czas szczekały na kibiców.

Aż mnie zatchnęło na ten widok. Stłumiłam w sobie płacz, szloch. Pomyślałam o B., który też jeździł na wyjazdy…Wrócił dawny strach. Lecz i tak jestem pewna, że o wielu, wielu rzeczach nie wiem.

Zastanawiam się czy właściwym jest takie zachowanie i postępowanie policji. Swoim zachowaniem prowokowali agresję, strach.

W jakim my państwie żyjemy? Nie po raz pierwszy zadaję sobie to pytanie.

Tagi: kibice
18:16, bez44
Link Dodaj komentarz »

Mam ogromną przyjemność słuchać teraz benefisu Piotra Kaczkowskiego, który był w środę w "Trójce".

 

Może to wydawać się dziwne, ale problem ze sprzedażą samochodu przyćmiewa radość z kupna nowego. Wiedziałam, że łatwo nie będzie, lecz nie podejrzewałam, że będzie tak trudno.

Do tego koszmarnie od wczoraj boli mnie głowa.

Radość po prostu szlag trafił.

Czy ktoś zna sposób na znalezienie uśmiechu w życiu?? 

Tagi: ja
13:52, bez44
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4
Zakładki:
Lubię zaglądać
Miejsce tysiąca drzwi i jednego klucza
Moje szczęścia
Papkin
Życie i Oczekiwanie

Virtual Pet Cat for Myspace
ministat liczniki.org
free counters PustaMiska - akcja charytatywna