Jedyne, czego nie potrafię zrobic, to cofnąć czasu.
RSS
czwartek, 20 lutego 2014

byłam w Teatrze STU na spektaklu "Wesele". Zazwyczaj, wychodząc z Teatru STU jest ogromne "WOW" - tym razem nie było. Spektakl świetny, aktorzy genialni, scenografia i efekty zapierające dech w piersi, ale dla mnie brakło kropki nad "i". Chyba jestem "rozpuszczona" przez inne spektakle, które widziałam w tym teatrze.

Jadąc do pracy słucham "Pod Mocnym Aniołem" w interpretacji Andrzeja Grabowskiego. Jest fenomenalny! Słuchając go, mam wrażenie, że jest cały czas "zawiany", w oparach alkoholu (a może pomagał sobie, wczuwając się w rolę?? :) ). Wiadomo, że osoba, która jest pod tzw. wpływem alkoholu ma specyficzny sposób mówienia, wysławiania się i właśnie w ten sposób Grabowski czyta Pilcha.

Za oknem zima? wiosna? W każdym razie lekka mgła, która otacza świat. Cieszę się, że rano słychać już śpiewające ptaki.

A ja? Praca, lektorat, fitness.  Ja, która zawsze znajduję czas na wysłuchanie kłopotów, tego, co zdarzyło się dzień wcześniej. Ja, która nie wierzę w siebie. Ja, która nie umiem cofnąć czasu. Ja, która chce Żyć.

Tagi: ja
08:55, bez44
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 lutego 2014

Somewhere, over the rainbow, way up high.
There's a land that I heard of Once in a lullaby.
Somewhere, over the rainbow, skies are blue.
And the dreams that you dare to dream
Really do come true.
Someday I'll wish upon a star and wake up where the clouds are far Behind me.
Where troubles melt like lemon drops, Away above the chimney tops.
That's where you'll find me.
Somewhere, over the rainbow, bluebirds fly. Birds fly over the rainbow,
Why then - oh, why can't I?
If happy little bluebirds fly beyond the rainbow,
Why, oh, why can't I?

 

Ostatnio prawie codziennie słyszę pierwsze słowa tej piosenki. Jej tęsknotę. Tęsknotę, którą słyszę też w głosie....

 

 

Gdzieś wysoko ponad tęczą
Znajduje się kraina, o której słyszałem raz w kołysance
Gdzieś ponad tęczą niebo jest błękitne
A najśmielsze marzenia naprawdę stają się prawdą

Pewnego dnia chcę obudzić się ponad gwiazdami, gdzie chmury będą daleko za mną
Gdzie kłopoty rozpływają się jak cytrynowe landrynki, wysoko ponad szczytami kominów
To miejsce, w którym mnie znajdziesz.

Gdzieś ponad tęczą latają błękitne ptaki
Ptaki latają ponad tą tęczą
Dlaczego, oh, dlaczego ja nie mogę?
Jeśli szczęśliwe, błękitne ptaki latają nad tęczą
Dlaczego, oh, dlaczego ja nie mogę? 

Tagi: ja
07:44, bez44
Link Komentarze (2) »

..taka, że można kroić nożem. Ślubny wraca dużo wcześniej z pracy, i gdy ja przyjeżdżam, to po zjedzonym obiedzie nie ma śladu. Idealnie posprzątane, pasierb u siebie w pokoju, który opuszcza dopiero wtedy, gdy idę spać (czyli koło 22. A przyjeżdżam z pracy przed 16).

Zero rozmów. Zero zagadania do mnie. Chodzi z ponurą miną, a na moje pytanie, czy coś się stało słyszę, że nic się nie stało; że dobrze się czuje; że nic mu nie jest i nic się nie dzieje. Cóż. Może przeszkadzam mu już tak bardzo, że nie ma ochoty na rozmowę ze mną. Może ma kłopoty, o których nigdy się nie dowiem, bo nie. Trudno.

Mam jedno życie i bardzo chcę je dobrze przeżyć.

Jedno jest pewne - mówię wyraźnie co czuję i co myślę. Spokojnie, bez złości, bez obrażania. I może dlatego przestało mu się to podobać, bo mam bardzo często zupełnie inne zdanie niż on.

Tagi: ja
07:36, bez44
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
Zakładki:
Lubię zaglądać
Miejsce tysiąca drzwi i jednego klucza
Moje szczęścia
Papkin
Życie i Oczekiwanie

Virtual Pet Cat for Myspace
ministat liczniki.org
free counters PustaMiska - akcja charytatywna